Nie wiem, jak Was, ale mnie najbardziej motywują sukcesy. Nawet te maleńkie, najmniejsze. Podkreślam je, dostrzegam, nawet wtedy, gdy są sukcesem tylko dla mnie.
Kategoria: Zajawki i refleksiki
Upór
Żebym to ja wiedziała skąd się bierze upór i ta zawziętość w odchudzaniu, która pozwala powiedzieć NIE lodówce, to bym to sobie gdzieś zapisała na złoto i czytała, gdy ten upór się ulotni.
Ja niedźwiedzica
To ja niedźwiedzica. Obudziłam się z zimowego snu. Obiecałam sobie, że wejdę na ten blog dopiero, jak poczuję, że naprawdę znowu chcę się odchudzać. Mój blog mnie pyta: jak się masz? A co go to k.. obchodzi? Od kiedy blogi umieją czytać?… Read More
Najbardziej tuczy poczucie winy
Mam normalnie męża w zaniku. Waży już nędzne 77 kg! Nie za takiego przecinka wychodziłam! No i cała moja motywacja poszła sobie spać pod mostem.
Święta kontra dieta
No i proszę, Święta sobie idą. Jak zwykle mnie to zaskakuje. Siedzę sobie w pracy za biurkiem a tu nagle bach! Święta sobie przyszły! Łatwo to poznać po cichszym niż zwykle telefonie, spokojniejszych ludziach i życzeniach na skrzynce pocztowej. No dobrze ale skoro… Read More
Zaprzeszłość
Odwiedzam miejsce, które mocno odcisnęło ślad w mojej duszy. Stary park pachnący gęstą ciszą i pałac, jasny jak moje dzieciństwo. Spaceruję w scenerii jesieni, na którą już dawno powinna spaść zima. Ze mną P., młodsza siostra wujeczna,… Read More
Podejście nr 3
I oby było ostatnie! ( w tej serii hihi) Dziś rano stanęłam na wadzę. Przez ostatnie dwa miesiące stałam się bogatsza o 3,5 kg ale magiczna granica „za konia”, czyli -20 kg ciągle zachowana. Uffff W kalendarzu napisałam DZIEŃ… Read More
Halo dieto, gdzie jesteś?
Jem byle co, byle co robię, byle gdzie śpię i w zasadzie czuje się, jakby mnie ktoś powiesił, może raczej odwiesił. Słowa parzą mnie w palce. Trudno pisać, bo wtedy trzeba się zmusić do myślenia. Spowiedź… Read More
Nie ma lekko
Nie ma lżej nawet, jak się jest lżejszym. Niestety. Nałogowe jedzenie jest jak alkoholizm. Zostaje na zawsze. Dziś pierwsze trzy posiłki były całkiem ok. Namoczone przez noc płatki owsiane z jogurtem, potem sałatka z pomidora z olejem… Read More
Przed i w trakcie
Chciałoby się napisać „przed i po” ale przecież już ustaliłam, nie ma „po”. Jest już tak na zawsze. Dlatego będzie w „trakcie”. Cieszę się tym i nacieszyć się nie mogę ale to też troszkę uderza do głowy. Chciałoby się jednak postawić to „po” i znowu… Read More
