All posts by Agnieszka

O żurku z pudełka

Będzie to opowieść o żurku z pudełka. Dawno, dawno temu, za siedmioma ulicami i siedmioma skrzyżowaniami, w czasach gdy jeszcze chadzałam do sklepu, zobaczyłam go na półce i od razu do mnie przemówił. Taki ładny żurek w niebieskim pudełku. Przez foliowe okienko uśmiechały się suszone… Read More

Konik na biegunach

Naprzeciwko mojego przedszkola był sklep z zabawkami i artykułami szkolnymi. Nazywał się Plastuś. Wesoła nazwa dla dość smutnego i szarego sklepu. W pierwszej połowie lat osiemdziesiątych sklepy z zabawkami nie wyglądały tak kolorowo, jak dziś. Plastuś był parterowym… Read More

Upór

Żebym to ja wiedziała skąd się bierze upór i ta zawziętość w odchudzaniu, która pozwala powiedzieć NIE lodówce, to bym to sobie gdzieś zapisała na złoto i czytała, gdy ten upór się ulotni.

Ja niedźwiedzica

To ja niedźwiedzica. Obudziłam się z zimowego snu. Obiecałam sobie, że wejdę na ten blog dopiero, jak poczuję, że naprawdę znowu chcę się odchudzać. Mój blog mnie pyta: jak się masz? A co go to k.. obchodzi? Od kiedy blogi umieją czytać?… Read More

Święta kontra dieta

No i proszę, Święta sobie idą. Jak zwykle mnie to zaskakuje. Siedzę sobie w pracy za biurkiem a tu nagle bach! Święta sobie przyszły! Łatwo to poznać po cichszym niż zwykle telefonie, spokojniejszych ludziach i życzeniach na skrzynce pocztowej. No dobrze ale skoro… Read More

Zaprzeszłość

Odwiedzam miejsce, które mocno odcisnęło ślad w mojej duszy. Stary park pachnący gęstą ciszą i pałac, jasny jak moje dzieciństwo. Spaceruję w scenerii jesieni, na którą już dawno powinna spaść zima. Ze mną P., młodsza siostra wujeczna,… Read More