Oł je… jeszcze kilo z kawałkiem i będzie ćwierć setki pokonane. Jak sobie wyobrażę, że to jest worek paszy dla Cejlona to… i ja to miałam na sobie? Nosiłam? Targałam codziennie? Od tego mnie tak nogi bolały? I koń też tyle… Read More
Kategoria: Zajawki i refleksiki
Zaruszanie zamiast zajadania
No dosyć tego urlopowania. Starałam się bardzo trzymać ale jednak rytm pracy tak bardzo porządkuje mi dzień, że o wiele łatwiej jest utrzymać dietę. Tak więc cieszę się z powrotu za moje biureczko, do moich sympatycznych współpracowników. Ciekawe, że wraz z kilogramami odeszło mi sporo zniechęcanie… Read More
O motywacji
O motywacji myślę. Bo w sumie nie wiem skąd się ona we mnie bierze? Jakoś się zaparłam i już. I teraz grunt, by sobie nie odpuścić, nie poddać się. W chwilach słabości, gdy mam ochotę sobie darować słyszę, że to głos lenia się odzywa.… Read More
Umiar? A co to?
Wczoraj wieczorem miałam idealny przykład tego, dlaczego w moim przypadku „ale tylko kawałeczek” nie działa i szkodzi. Zazdroszczę tym, co nie muszą sobie odmawiać ulubionych przysmaków, bo potrafią zjeść szczyptę dla smaku. Ja niestety z tym mam jak alkoholik… Read More
Zjadając samą siebie
Słyszałam często, że można zajadać stres, można być uzależnionym od słodyczy. Potem zrozumiałam, że to dotyczy mnie. „Nie płacz, masz cukiereczka”. Tak się buduje prosty mechanizm. Źle Ci? Najedz się, poczujesz się lepiej. Im smaczniej, słodziej,… Read More
Tak się zaczęło
Takim oto wpisem 16 maja 2014 na swoim facebookowym profilu zaczęłam walkę. „Wypowiadam wam wojnę! Walka to będzie ciężka, okrutna i ofiar będzie bez liku. Pożoga wojenna będzie się toczyć od bladego świtu do ciemnej nocy… Read More
