Tak się zaczęło

Takim oto wpisem 16 maja 2014 na swoim facebookowym profilu zaczęłam walkę.

„Wypowiadam wam wojnę! Walka to będzie ciężka, okrutna i ofiar będzie bez liku. Pożoga wojenna będzie się toczyć od bladego świtu do ciemnej nocy (i odwrotnie). Wróg straszliwy przede mną, uparty i podstępny. Lecz nie zlęknę się! O nie! Nie! (echo nie nie nie nie….). I choć bitwę nie jedną stoczyć muszę i pewnie z niejednej wyjdę przegrana, to stanąć na linii frontu trzeba. Choć broń mam marną, bo jedynie ma silna-słaba wola w dłoni do ciosu się mierzy, to stanę i nawet zaatakuję. Wypowiadam wam wojnę! (n-ty raz) Wy przebrzydłe kilogramy!

O.. i już jestem głodna Jak tu na wojence marnie… chlip”

Waga startowa 115,2 kg