Kategoria: Żarłospis

Bez planu

Rano miałam plan tylko na 3 pierwsze posiłki. Tradycyjnie twarożek z jogurtem, dżemem, otrębami i (nowość) amarantusem, na drugie chlebek żytni z guakamole i żółtym serem (bo mi zasmakowało), potem banan (znowu) i na obiad myślałam, że pojadę do Koziego Dworu, bo Artur miał… Read More

Zgubiony spis z wtorku

Wczoraj wieczorem nie wyrobiłam się więc dziś nadrabiam. Jednak można się przenieść w czasie :) 6.30 – 1 sn. Artur zrobił mi „smufi” prawdopodobnie na maślance, chyba z bananem i czymś czerwonym, możliwe, że z otrębami i amarantusem. ok. 10.00… Read More

Pierwszy raz bez pomidora?

Dietowo weekendy są dla mnie najtrudniejsze. W tygodniu praca porządkuje dzień i nadaje zdrowy rytm. W weekend wstaje później, przesuwają się pory posiłków a wieczorami najczęściej spotykamy się ze znajomymi. Tak było i tym razem choć muszę przyznać,… Read More

Dzień rzodkiewkowy

Myślałam, że ten dzień wyjdzie dietowo nie za fajnie ale chyba udało się go uratować obiadem i kolacją w doborowym towarzystwie. Zupełnie przypadkiem dzień rzodkiewki, i to w 3 postaciach, wyszedł. 1 śn. – jogurt z musli (niestety kupnym i chyba słodkim)… Read More